Połowa sukcesu za nami: mamy deklarację Ministerstwa ws. postulatów strajkowych!
12 czerwca, po trzech tygodniach strajku, uczestniczyliśmy w konferencji na temat stołówek i akademików w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Po raz kolejny przedstawiliśmy nasze postulaty.
Co ustaliliśmy? Wiceministra zobowiązała się do:
- Podjęcia prac i przedstawienia programu finansowania publicznych stołówek na uczelniach do końca 2025 r.;
- Rozmowę z rektorem UJ w sprawie remontu DS Kamionka;
- Cyklicznych rozmów ze stroną związkową, których priorytetowym tematem mają być represje wobec studentów i studentek Uniwersytetu Jagiellońskiego!
- Prowadzenia aktywnych działań mających na celu przekonywanie władz polskich uczelni do inwestycji w akademiki.
Po raz kolejny władze uniwersytetu i samorząd studencki okazują się mniej skłonne do rozmów niż władze państwowe. Obecny na sali członek ZSS UW i reprezentacja UW nie zabrali głosu podczas posiedzenia. Co istotne, Uniwersytet Warszawski został ponaglony przez resort do rozmów z okupującymi. Naszym skutecznym sojusznikiem został wiceprzewodniczący komisji NSZZ Solidarność na UW, Julian Srebrny ze Środowiskowego Laboratorium Ciężkich Jonów – dziękujemy!
Wypracowane ustalenia podpisały:
✅ reprezentacja strajkujących studentek i studentów zrzeszonych w OZZ Inicjatywa Pracownicza;
✅ wiceministra Karolina Zioło-Pużuk;
✅ pełnomocnik ds. studenckich Daniel Kość;
✅ przewodnicząca Parlamentu Studentów RP.
Nasza walka na uczelniach trwa już parę lat i osiągnęła dzisiaj kolejny kamień milowy. Kolejny raz udowadniamy, że metoda okupacji – jak w Jowicie, Kamionce i teraz na UW – jest skuteczna, niezależnie od próbujących tłumić studencki opór grup. Po raz kolejny udaje nam się załatwić to, czego według rektorów i spółki załatwić się nie da i to, o czym na uniwersytecie nie warto nawet rozmawiać.
To realne działania zwykłych studentów, mimo wielokrotnych kłód pod nogi i zapewnień o tym, że nasze pomysły są „z kosmosu”, przyczyniły się do zmiany myślenia o infrastrukturze socjalnej na uczelniach. Stołówki i akademiki w końcu mają szansę zostać programem polskich władz, po dekadach zaniedbań, i mimo braku zainteresowania rektorów.
Następny przystanek: władze Uniwersytetu Warszawskiego!
Okupacja
