ozz inicjatywa pracownicza / mlodzi.ozzip.pl

Społeczność studencka to krew Uniwersytetu. Manifest niezależnego związku Priama Diia

14 sierpnia 2026

Społeczność studencka to krew Uniwersytetu. Manifest niezależnego związku Priama Diia

Od lat współpracujemy z Priama Diia – niezależnym ukraińskim związkiem zawodowym, który organizuje młodych ludzi przeciwko komercjalizacji edukacji, wyzyskowi i opresji ze strony władz. Jego członkinie i członkowie działają dziś w warunkach wojny, migracji, niszczenia uczelni i pogłębiających się problemów materialnych studentek i studentów. Dziś głos niezależnych ukraińskich środowisk społecznych, związkowych i studenckich łatwo ginie pomiędzy przekazem rządów, partii i mediów. Dlatego publikujemy polskie tłumaczenie manifestu naszych przyjaciół i przyjaciółek z Priama Diia. 


Przyszłość Uniwersytetu jako miejsca wolności intelektualnej jest niepewna. W warunkach wojny, kiedy studentki i studenci są zaangażowani w walkę z imperializmem, w tym na froncie, Uniwersytet jest bezbronny jak nigdy. My, Priama Diia, niezależny studencki związek zawodowy, zrzeszamy studiujących w walce o ideę bezpłatnej i wysokiej jakości edukacji. Społeczność studencka jest krwią Uniwersytetu, dlatego czujemy odpowiedzialność za jego przyszłość.

System utowarowienia wiedzy i komercjalizacji szkolnictwa opiera się na traktowaniu wiedzy jak towaru. Studenci stają się konsumentami, a uniwersytet – usługodawcą. W takim systemie niemożliwe staje się tworzenie nowej wiedzy, a tym samym rozwój jako naukowczyni czy naukowiec, badaczka czy badacz. Wiedza jest udostępniana w porcjach odpowiadających wykupionej usłudze.

Model utowarowienia wiedzy i komercjalizacji edukacji jest dziś modelem dominującym, istnieją jednak alternatywy, z których chcemy czerpać. W modelu uniwersytetu badawczego wiedza może być swobodnie dostępna, a studiujący mogą wyjść poza hierarchiczne struktury – od samego początku uczyć się prowadzenia badań i stawać się twórcami wiedzy, a nie tylko jej konsumentami. W tym modelu wiedza staje się skutecznym narzędziem walki o wyzwolenie, naszą odpowiedzią na autorytaryzm i imperializm.

Nie zniechęca nas to, że zastaliśmy Uniwersytet w tak złym stanie. Istnieje kilka wyjść z tej sytuacji. Po pierwsze, musimy zrozumieć, na czym polega problem. Czy możemy „wyremontować” Uniwersytet? Gdy oceniamy własne możliwości, staje się jasne, że nikt z nas nie jest w stanie zrobić tego samodzielnie. Dlatego organizujemy się wspólnie ze studentami, studentkami oraz osobami pracującymi na uczelni. „Generalny remont” Uniwersytetu jest naszą wspólną sprawą. Po drugie – działamy.

Weźmy:

  • społeczność studencką;

  • wykładowczynie i wykładowców – są sercem Uniwersytetu, które nie może bić bez studentek i studentów. Ich sytuacja jest więc również naszą sprawą. Razem działamy na rzecz zmian;

  • pracownice i pracowników technicznych – są nieodłączną częścią Uniwersytetu i zasługują na godne warunki pracy oraz wynagrodzenie;

  • władze uniwersytetów – problemy związane z nimi są dziś oczywiste. Trudno znaleźć takie, które działałyby dla dobra Uniwersytetu i jego społeczności. Dlatego dążymy do działania w ramach samoorganizacji zarówno studiujących, jak i wykładających, zamiast w ramach autorytarnych struktur władzy;

  • mury Uniwersytetu – przestrzeń uniwersytecka ma znaczenie. Warunki, w których żyjemy i studiujemy, wpływają na nasze myślenie. Wyremontowane sale wykładowe i schrony przeciwbombowe, nowoczesna biblioteka, tereny zielone, dostępne i smaczne stołówki – wszystko to składa się na infrastrukturę niezbędną do godnego życia i pracy na Uniwersytecie.

Dodajmy do tego: 

  • bezpłatną, wysokiej jakości i przyjazną środowisku edukację, tworzącą warunki kształcenia, które nie odbywa się kosztem środowiska;

  • swobodny dostęp do wiedzy;

  • progresywną pedagogikę – metody nauczania oparte na równości uczestniczek i uczestników procesu edukacyjnego, wolności intelektualnej i krytycznym myśleniu, przeciwstawiające się przymusowi w nauce i sprzyjające wszechstronnemu, samodzielnemu rozwojowi;

  • solidarność i równość studentek, studentów, wykładowczyń i wykładowców;

  • sprawiedliwe finansowanie dydaktyki i badań;

  • godne warunki w akademikach oraz urlopy akademickie i rodzicielskie z zachowaniem miejsca finansowanego z budżetu państwa1;

  • stypendia w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie;

  • godne wynagrodzenie dla wykładowczyń, wykładowców i pozostałych pracownic i pracowników;

  • gwarancję bezpieczeństwa socjalnego.

Może się wydawać, że osiągnięcie tego wszystkiego jest niezwykle trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe. Na naszej drodze stoją niedofinansowanie szkolnictwa, łączenie uczelni2, dyskryminacja, przemoc fizyczna i psychiczna, nieadekwatne standardy kształcenia, niesprawiedliwy system oceniania, bezpłatne praktyki oraz brak infrastruktury socjalnej. Organizując się w ruchu studenckim, możemy wspólnie pokonać te przeszkody i „wyremontować” Uniwersytet.

Czym jest ruch studencki?

Od lat 90., mimo nadziei na lepszą przyszłość – w tym nowoczesny system szkolnictwa i godne warunki nauki – środowisko studenckie mierzyło się z brutalną polityką neoliberalną, przestępczą prywatyzacją i cięciami wydatków na edukację. Kolejne próby „naprawy” systemu szkolnictwa podejmowane przez rynkowych fundamentalistów kończyły się porażką, jeszcze bardziej pogłębiając trwający kryzys. Im silniejszy i bardziej reakcyjny był atak, tym potężniejszy stawał się sprzeciw. W historii niepodległej Ukrainy rdzeniem tego oporu zawsze była postępowa młodzież studencka. Do najważniejszych przykładów należą kampania „Przeciw degradacji edukacji” z 2011 roku oraz studenckie protesty i demonstracje, które stały się katalizatorem wydarzeń Euromajdanu.

W obliczu pełnoskalowej inwazji, obok dotychczasowych problemów sektora edukacji, pojawiły się nowe wyzwania: zagrożenie dla życia i zdrowia, konieczność migracji oraz fizyczne zniszczenie uniwersytetów. Odbudowa i rozwój masowego ruchu studenckiego stają się dziś zatem zadaniem o kluczowym znaczeniu. Ale czym właściwie jest nasz ruch studencki i jak go rozumiemy?

Mówiąc wprost: ruch studencki to zorganizowany, oddolny ruch łączący uczennice i uczniów liceów i techników, studentki i studentów uczelni wyższych, w tym doktorantki i doktorantów oraz podchorążych. Powinien być egalitarny i inkluzywny – budować trwałe więzi i jednoczyć ludzi wokół wspólnego celu: stworzenia wysokiej jakości edukacji, dostępnej dla wszystkich i niezależnej od stosunków rynkowych.

Co więcej, środowisko studenckie zawsze było, jest i będzie częścią większego ruchu – ruchu robotniczego. Nie tylko zdobywamy wykształcenie, lecz także stanowimy siłę wytwórczą uczestniczącą w szerszych procesach produkcji. Ruch studencki należy więc postrzegać nie tylko jako walkę o lepsze warunki nauki, lecz także jako integralną część szerszego ruchu na rzecz wyzwolenia człowieka.

Nasza wizja ruchu studenckiego opiera się na następujących zasadach:

Niezależność. Studentki i studenci powinni działać jako odrębna, samodzielna siła napędzająca zmiany – niezależnie od partii politycznych, bez politykierów i ich kłamstw, wbrew interesom grup rządzących i oligarchów, za to zgodnie z własnymi celami i marzeniami o lepszej przyszłości.

Inkluzywność. Ruch studencki przełamuje podziały ze względu na płeć, kolor skóry, pochodzenie etniczne, orientację seksualną itd. Nie dzieli ludzi na kategorie, lecz łączy ich w budowie wspólnej siły. Solidarność z uciskanymi jest jedną z najważniejszych zasad wolnego i demokratycznego ruchu.

Dobrowolność i niereprezentatywność. Ruch studencki nie powinien rościć sobie prawa do reprezentowania wszystkich studiujących. Nie wypowiadamy się w imieniu całej społeczności studenckiej – jej poglądy i wartości są zróżnicowane i mogą zmieniać się z czasem. Nie próbujemy odzwierciedlać jej domniemanej ogólnej woli, lecz działamy na rzecz takich struktur i zasad kształcenia, które odpowiadają naszym egalitarnym przekonaniom i celom.

Aktywizacja. Ruch studencki powinien nie tylko wskazywać problemy, ale również pobudzać studentki i studentów do walki o swoje prawa. Uważamy, że aktywny udział studiujących w kształtowaniu polityki edukacyjnej i życia akademickiego jest kluczowy dla stworzenia środowiska odpowiadającego ich potrzebom. Nikt nie zagwarantuje studentkom i studentom godnych warunków nauki i życia akademickiego, jeśli sami nie będą o nie walczyć.

W jaki sposób walczymy? 

Dla osiągnięcia naszych celów stosujemy następujące metody walki:

Identyfikowanie i nagłaśnianie społecznie istotnych problemów. We współczesnym systemie szkolnictwa istnieje wiele problemów i jeśli chcemy je rozwiązać, musimy przede wszystkim o nich mówić. Ponieważ społeczność studencka nie jest wyłącznie odbiorcą wiedzy, lecz także jej twórcą, chcemy uczestniczyć w pracy intelektualnej i przekształcaniu systemu edukacji. Badanie sytuacji lokalnej i krajowej jest niezbędnym warunkiem wypracowywania strategii walki.

Edukacja, agitacja i publiczne dyskusje. Ponieważ opowiadamy się za wolnością intelektualną na uniwersytecie i w systemie szkolnictwa w ogóle, dążymy do angażowania studentek i studentów w wydarzenia edukacyjne oraz publiczne dyskusje na tematy społeczne i edukacyjne. Uważamy również za konieczne informowanie studiujących o naszej działalności oraz włączanie nowych osób do związku.

Obrona prawna. Związek studencki broni interesów i praw swoich członkiń i członków oraz innych studentek i studentów, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. Korzystamy również z narzędzi ochrony prawnej, gdy sytuacja tego wymaga. Szczególnie zależy nam na tym, aby osoby należące do związku nie były represjonowane za działalność związkową. Jednym z narzędzi wpływu na działania władz i urzędników są również petycje.

Budowanie struktur lokalnych. Aby skutecznie działać lokalnie, tworzymy struktury w konkretnych miastach i na poszczególnych uniwersytetach. Mają one charakter autonomiczny i działają w oparciu o sytuację na danej uczelni oraz wolę swoich członkiń i członków. Organizują wydarzenia, angażują nowe osoby i rozwijają umiejętności medialne, organizacyjne, oratorskie oraz wiele innych. Szczególną uwagę poświęcają również inicjatywom ekologicznym: wspólnym działaniom na rzecz ochrony środowiska, nagłaśnianiu problemów ekologicznych i rozwijaniu edukacji środowiskowej.

Solidarność z niezależnymi związkami zawodowymi i wspieranie inicjatyw progresywnych. Aby rozwiązywać konkretne problemy, związek współpracuje z innymi ruchami, które podzielają nasze wartości i cele: sprzeciw wobec dyskryminacji, komercjalizacji edukacji i innych form nierówności. Ponieważ uważamy ruch studencki za część szerszego ruchu pracowniczego, Priama Diia przykłada szczególną wagę do współpracy z niezależnymi związkami zawodowymi i kolektywami pracowniczymi.

Protesty, pikiety, strajki, odzyskiwanie przestrzeni studenckich i inne formy walki. Gdy powyższe metody nie prowadzą do osiągnięcia wyznaczonych celów, związek sięga po akcje bezpośrednie i mobilizuje studentki i studentów do wspólnej obrony swoich interesów.

Nie martwi nas, że wciąż brakuje części potrzebnych do zbudowania idealnego Uniwersytetu. Nie wszystko dzieje się od razu. Najważniejsze, że mamy narzędzia – solidarność i strategie działania. Kolejne elementy tworzymy po drodze: poprawiamy kampus i warunki życia w akademikach, rozwiązujemy problemy z wykładowcami molestującymi studentki, zmuszamy władze do zakupu aktualnych książek do bibliotek. Wprowadzamy w stołówkach menu wegańskie i darmowe obiady, a w toaletach – bezpłatne środki higieniczne. Pomagamy studentkom i studentom wracać po urlopach dziekańskich na miejsca finansowane przez państwo, usuwamy z programów zbędne przedmioty, organizujemy oddolną samorządność studencką, zapewniamy ciekawe wykłady i seminaria, domagamy się przejrzystych zasad oceniania i pomagamy sobie nawzajem.

Posuwamy się do przodu krok po kroku. Wierzymy, że prędzej czy później uczynimy Uniwersytet miejscem, w którym z szacunkiem traktuje się studentki i studentów, wykładowczynie i wykładowców, pracownice i pracowników technicznych oraz samą wiedzę. Do tego czasu nie poddajemy się i kontynuujemy walkę.

Wolność! Równość! Solidarność! Priama diia!


tłum. Anastasiia Untilova


[1] W ukraińskim systemie szkolnictwa wyższego są dwa tryby studiów na uczelniach publicznych: bezpłatne miejsce „budżetowe” — opłacane z budżetu państwa w przypadku wysokich wyników matury, oraz odpłatny tryb „kontraktowy” w przypadku niespełnienia progu ocen z matury. Wbrew obowiązującym przepisom mówiącym o możliwości zachowania miejsca bezpłatnego po urlopie dziekańskim, uczelnie często zmuszają osoby studiujące do przejścia na tryb „kontraktowy”. 

[2] Od 2023 odbywa się proces ujednolicenia i łączenia ukraińskich uczelni, powodujący zamknięcie mniejszych placówek, centralizację władzy i zmniejszenie autonomii instytutów. Ministerstwo Edukacji i Nauki Ukrainy przeprowadza tę reorganizację bez konsultacji ze społecznością uczelni.

Newsletter
Chcesz być na bieżąco?
Przywróćmy stołówki – akcja